czwartek, 22 stycznia 2015

Rozdział 1 : Pierwsze oznaki

Violetta :
Drogi pamiętniku tak dawno się nie wpisywałam. Całe moje życie zmieniło się. Teraz mieszkam z moim chłopakiem Tomasem mam nadzieję, że z naszego związku wyjdzie coś pięknego ! ( oczywiście mam namyśli zaręczyny i wesele ) Mieszkam z Tomasem już 3 dni. Mam wrażenie, że przez te 3 dni zmienił się nie do poznania... To chyba tyle co chciałam napisać teraz musze już iść narazie pamiętniku !
Narrator :
Violetta zamknęła dziennik i schowała go pod łużko, następnie
zeszła na duł ( bo była na górze ).
Violetta :
V: Tomas wychodze do Fran wróce za około 2 godziny
T: Dobrze dobrze
Tomas:
Bardzo kocham moją Violettę ale gdy widzę jak inni męźczyźni się na nią patrzą poprostu szlak mnie trafia !
Narrator :
Violetta doszła do Fran i zapukała do drzwi.
Franceska :
Kto to może być nikogo się niespodziewam.
F: O Viola! Cześć nie spodziewałam się twojej wizyty.
V: Tym lepiej.
F: Wiesz co może pójdziemy na miasto. Mam bałagan i się wstydzę.
V: Spokojnie mam tak samo. To może pójdziemy na jakieś zakupy?
F: Okej. Ja pójdę do pokoju się przebrać i zaraz wracam.
Poszłam do pokoju i przebrałam się, po czym zeszłam na dół. Razem z Violą poszłyśmy najpierw do sklepu Channel. Chodziłyśmy tak już chyba 4 godziny. Nagle Violetta się odezwała.
V: Boże Fran miałam być za 2 godziny, a ja już tu jestem 4.
F: No dobra to leć. Papatki.
V: Papa
Violetta :
Jeju kompletnie straciłam poczucie czasu. Weszłam do domu.
T: Kórwa Violetta gdzie ty byłaś.?
V: Jja byłam z Fran.
Złapał mnie mocno za nadgarstek co mnie bardzo zabolało.
V: AŁ!!! Zostaw mnie to boli !
T: Ja wiem, że ty mnie zdradzasz.!
V: Nie, nie prawda. Ja bym ci tego nigdy nie zrobiła!
T: Mam tego dosyć.! Zdradzasz mnie na prawo i lewo.!
V: Ale ja nigdy cię nie zdradziłam. Kocham Cię.
T: Nie wierzę ci, nie jestem głupi myślisz, że nie widze jak chłopaki z tobą friltują nie pozwole na to już dziwko !
Podszedł do mnie i walnął mnie w policzek
Widziałam w jego oczach wściekłość więc, bez zastanowienia wyszłam z domu cała zapłakana.
Nie wiedziałam gdzie przenocuje. Pomyślałam sobie że pójdę do Fran. Jak pomyślałam tak zrobiłam. Byłam już pod drzwiami domu przyjaciółki. Otworzyła i wpóściła mnie do środka.
F: Jeju Violu co się stało?
V: Nic ważnego ale proszę cię o przenocowanie nie mam  gdzie spać
F: Dobrze ale przeciez widze powiec co się stało
V: Pokłóciłam się lekko z Tomasem nic ważnego mała drobnostka
F: Dobrze to właź. Usiąc w salonie a ja przygotuje ci pokój
Francesca :
Wiem, że Violetta mnie okłamała. Jest moją najlepszą przyjaciółką, wiem kiedy kłamie i teraz napewno nie mówiła prawdy. Musiało stać się coś naprawdę złego boję się o Violette niedawno straciła ojca a teraz ma problemy z Tomasem, Ale dam jej już spokój może to rzeczywiście zwykła kłótnia ? Nie to nie moja sprawa. Franceska to nie twoja sprawa ! Nie no ja tak nie mogę muszę się dowiedziec co się stało i jakoś pomóc Violi.
Violetta :
Nie mogę powiedzieć Fran co się stało tak naprawdę chociaż to moja przyjaciółka bo gdybym jej to powiedziałą prawdę zrobiła by z tego wielką aferę ale przecież, wiem, że Tomas nie zrobił tego umyślnie. To moja wina wszystko przezemnie gdybym była dobrą dziewczyną to zdarzenie nie miało by miejsca to wszystko przezemnie !
Narrator :
Po tych przemyśleniach Violetta położyła się na kanapie na której właśnie siedziałą i zasnęła
Francesca :
F: Violu mo....
Ooo Violetta zasnęła nie będę już jej budzić. Przykryje ją tylko kocem.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Przepraszam, że tak długo nie pisałam ale miałam szkołe, zajęcia dodatkowe itp. No ale jest rozdział 1 ! Ten rozdział dużo zawdzięczam Martinie Blanco pomogła mi pisać dzięki niej wyszedł tak wspaniały rozdział zapraszam na jej bloga : http://leonettafedemilanaxi.blogspot.com
Do następnego rozdziału kochani :*


CZYTASZ + KOMENTUJESZ = MOTYWUJESZ

12 komentarzy:

  1. Jaki cudny rozdział <3 nie moge się doczekać następnego !

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzisz jestem. Fajnie sie zaczyna i leoś ten sam miał problem ♥♥ super blog dużo weny czekam na next i mam nadzieję że na mój blog będziesz czytać
    Besos, Szalona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, i nie mogłabym przestać czytać twojego cudownego bloga ♥

      Usuń
  3. Wow!!! Naprawdę niezły Tomas zachowuje się jak świnia nie wiem jak Viola może mu to wybaczać...
    Czy on pierwszy raz ją uderzył???
    Mam nadzieję że Viola wszystko opowie Fran ona jest jej przyjaciółą chce jej pomódz a ona jej nie pozwala.
    Boski i czekam na next :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Huehuehue boski!!! ♥ Bo oczywiście ja go pisałam xD Nie mogę się doczekać nexta.!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martina nie pisałaś go całego bo początek i koniec to moja sprawka ;)

      Usuń
    2. Spoczko, ale połowa to moja zasługa :-* ;)

      Usuń
    3. Nie połowa tylko kawałek bo trochę zmieniłam i pododawałam ;)

      Usuń